Opublikowano

Czym zastąpić rysik do telefonu?

Choć rysiki do telefonów nie są już tak popularne, a smartfony można z powodzeniem obsługiwać bez ich użycia, w przypadku niektórych czynności wciąż mogą okazać się przydatne. Do czego służy rysik do telefonu, przy jakich czynnościach się sprawdza i czym można go zastąpić?

Czym jest i do czego służy rysik do telefonu?

Rysik do telefonu, który nazywany jest także stylusem, przypomina niewielki długopis. Jego zadaniem jest przede wszystkim imitacja dotyku palca, zapewniając precyzyjną i dokładną obsługę urządzenia wyposażonego w ekran dotykowy. Podstawowe modele rysików ułatwiają korzystanie z tabletu lub telefonu, umożliwiając pisanie, rysowanie czy wskazywanie wyświetlanych na nich elementów.

Stylusy znajdowały zastosowanie zwłaszcza w przypadku starszych modeli smartfonów, które nie zawsze cechowały się odpowiednią wrażliwością na dotyk. Obecnie korzystamy z nich znacznie rzadziej, ale nie oznacza to, że rysiki całkowicie wyszły z użycia.

Kiedy przydaje się rysik do smartfona?

W niektórych sytuacjach rysiki do telefonów mogą zapewniać większą precyzję. Po stylusy nierzadko sięgają panie noszące długie paznokcie, docenimy je również zimą, gdy nosimy rękawiczki. Rysiki mają także tę zaletę, że niemal całkowicie eliminują problem pozostawiania śladów palców na ekranie urządzenia. Rysik do smartfona może przydać się zwłaszcza podczas:

  • odręcznego rysowania,
  • tworzenia notatek,
  • podkreślania fragmentów tekstu,
  • wypełniania i podpisywania dokumentów,
  • prowadzenia prezentacji multimedialnych,
  • obróbki i edycji plików graficznych.

Z czego można zrobić rysik do telefonu?

Z uwagi na swoje niewielkie rozmiary, rysik do telefonu może dość łatwo się zawieruszyć. Jeśli potrzebujemy zaawansowanego modelu, najlepszym rozwiązaniem będzie zakup oryginalnego sprzętu producenta. Jeżeli jednak stylus ma nam służyć do podstawowej obsługi urządzenia z ekranem dotykowym, funkcjonalny rysik możemy też w prosty sposób zrobić samodzielnie. Do wykonania rysika będą nam potrzebne:

  • długopis lub metalowa rurka (słomka),
  • taśma klejąca,
  • nożyczki,
  • gąbka elektrostatyczna (opcjonalnie wacik lub patyczek kosmetyczny),
  • folia aluminiowa lub cynowa.

Jak zrobić rysik do smartfona?

Gdy zaopatrzymy się w niezbędne materiały, własnoręczne wykonanie rysika do telefonu zajmie nam już tylko kilka chwil. Jak zrobić rysik do telefonu? Oto instrukcja w trzech prostych krokach.

  • Usuwamy wkład ze środka długopisu (jeśli używamy rurki lub słomki, pomijamy ten etap).
  • Wycinamy kawałek przewodzącej prąd gąbki elektrostatycznej i umieszczamy w końcówce długopisu (lub rurki bądź słomki). Gąbka będzie pełnić funkcję niewielkiej, miękkiej końcówki, która będzie miała bezpośrednią styczność z ekranem.
  • Owijamy uchwyt oraz styk uchwytu i gąbki folią aluminiową, a następnie zabezpieczamy całość taśmą klejącą.

Jeśli do stworzenia rysika używamy wacika lub patyczka kosmetycznego, należy owinąć ją w całości folią aluminiową – dzięki temu końcówka konstrukcji będzie przewodziła prąd. Innym rozwiązaniem jest pozostawienie końcówki nieowiniętej i lekkie zwilżanie jej przed użyciem.

Opublikowano

Czy telefon psuje wzrok? Podpowiadamy, jak korzystać ze smartfona i chronić wzrok

Według raportu WHO na zaburzenia wzroku cierpi ponad 2,2 mld ludzi na świecie – jednak mając na uwadze, że dane te zostały opublikowane w 2019 roku, można przypuszczać, że liczba ta jeszcze wzrosła. Jedną z przyczyn problemów ze wzrokiem jest codzienne i wielogodzinne wpatrywanie się w różne ekrany – w tym smartfonów.

Jak smartfony wpływają na wzrok?

Zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych przez markę wOkularach.pl, które zostały opublikowane na początku 2021 roku, statystyczny Polak spędza przed ekranem 10 godzin i 26 minut dziennie. Zdaniem naukowców natomiast, do problemów ze wzrokiem może prowadzić wpatrywanie się w ekran już przez 3 godziny każdego dnia. Wyjątkowo niekorzystny wpływ na nasze oczy mają mieć telefony komórkowe. Nie ulega wątpliwości, że te niewielkie urządzenia zrewolucjonizowały nasze życie, lecz większość z nas używa ich nad wyraz intensywnie. Jak wykazały badania Mobiem Polska, ponad połowa Polaków w wieku 15-35 lat korzysta ze smartfonów przez kilka godzin dziennie. 75% ankietowanych używa smartfona także w pracy, a aż 82% zabiera telefon absolutnie wszędzie – w tym do sypialni czy nawet toalety.

Nie tylko długie wpatrywanie się w ekran – co jeszcze psuje wzrok?

Coraz powszechniejsze zaburzenia wzroku są jednak wynikiem nie tylko czasu, który spędzamy przed ekranem smartfona, ale też sposobu, w jaki z niego korzystamy. Z telefonem większość z nas nie rozstaje się nawet w nocy, a używanie urządzenia w całkowitej ciemności – zwykle z bliskiej odległości – negatywnie odbija się na kondycji naszego wzroku, powodując szybsze zmęczenie oczu. Oglądanie filmów czy seriali na niewielkim ekranie i przy niedostatecznym oświetleniu może również przyczyniać się do rozwoju krótkowzroczności.

Co więcej, gdy długo wpatrujemy się w ekran smartfona, skupiając się na wyświetlanej na nim treści, rzadziej mrugamy, czego konsekwencją jest parowanie filmu łzowego i niedostateczne nawilżenie oczu. Pozbawione ochronnej warstwy gałki oczne stają się mniej odporne na uszkodzenia czy infekcje. W dłuższej perspektywie może to doprowadzić do rozwoju różnych schorzeń, takich jak zespół suchego oka. Warto w tym miejscu dodać, że długi czas spędzany przed ekranem może powodować nie tylko zaburzenia wzroku, ale i bóle głowy, zmęczenie czy wahania nastroju.

Szkodliwe niebieskie światło – jak wpływa na oczy?

Zgubny wpływ na wzrok ma także emitowane przez ekrany światło niebieskie. Nie wszyscy wiedzą, że promieniowanie HEV (High Energy Visible Light) jest wydzielane również przez słońce i w niewielkich ilościach może być korzystne dla organizmu, gdyż zmniejsza uczucie senności i zwiększa czujność. Jednak nadmierny kontakt i ekspozycja na światło niebieskie może spowodować rozregulowanie zegara biologicznego, trudności z zasypianiem i pogorszenie jakości snu. Ponadto niebieskie światło może przyczyniać się do uszkodzenia siatkówki, a w skrajnych przypadkach – zwyrodnienia plamki żółtej.

Jak korzystać z telefonu, by chronić oczy?

Choć intensywne używanie smartfona nie pozostaje bez wpływu na zdrowie naszych oczu, istnieją sposoby, które pomogą nam lepiej chronić wzrok i zmniejszyć ryzyko rozwoju wielu schorzeń czy zaburzeń widzenia. Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na telefony z funkcją filtrowania światła niebieskiego. Jeśli posiadany lub upatrzony przez nas model nie jest w nią wyposażony, ciekawą alternatywą mogą być darmowe aplikacje filtrujące światło niebieskie.

Jeśli musimy korzystać z urządzenia przez dłuższy czas, co jakiś czas należy robić krótką przerwę, pozwalając oczom na odpoczynek. Eksperci zalecają, by co 20 minut oderwać wzrok od ekranu na około 20 sekund i skupić wzrok na punkcie oddalony o minimum 6 metrów. Powinniśmy pamiętać także o mruganiu, a w razie potrzeby możemy sięgnąć po krople nawilżające oczy – ważne jednak, by były to produkty pozbawione konserwantów. Nie możemy przy tym zapominać, że o nawilżenie trzeba dbać również od wewnątrz poprzez regularne picie wody i uzupełnianie płynów.

Opublikowano

Co zrobić ze starym telefonem? 12 propozycji

Niemal 60% Polaków korzysta z telefonów mających nie więcej niż 1,5 roku – wynika z badania Kantar: Smart Barometr 2022. Najczęściej wymieniamy urządzenie wtedy, gdy poprzednie jest zniszczone lub nagle ulegnie awarii, ale 31% z nas decyduje się na zakup nowego smartfona, gdy otrzyma nową atrakcyjną ofertę. W każdym przypadku zadajemy sobie jednak pytanie: co zrobić ze starym telefonem?

Co zrobić ze starym smartfonem?

Zakup nowego smartfona sprawia wielu z nas prawdziwą satysfakcję – oto w nasze ręce trafia niemal pachnące świeżością urządzenie, zwykle o lepszych parametrach i oferujące dodatkowe funkcjonalności. Stary telefon zazwyczaj ląduje wtedy w kartonie, pudełku lub na dnie szuflady i zostaje… zapomniany. Tym samym spora część z nas z pewnością już teraz może pochwalić się imponującą kolekcją nieużywanych telefonów. Istnieje jednak kilka opcji, o których warto pamiętać, gdy stajemy się właścicielami nowego smartfona i zastanawiamy się, co zrobić ze starym telefonem i dać mu drugie życie?

Stary smartfon można sprzedać lub oddać

Jeśli nasz stary telefon jest wciąż sprawny, możemy zastanowić się nad jego sprzedażą – choćby za pośrednictwem serwisu aukcyjnego lub ogłoszeniowego. To rozwiązanie pozwoli na podreperowanie domowego budżetu, nierzadko nadwątlonego zakupem nowego urządzenia. Inna możliwość to oddanie smartfona na przykład członkowi rodziny – seniorowi, który nie powinien mieć problemu z obsługą starszego modelu, lub dziecku, dla którego może być to pierwszy telefon.

Zużyty sprzęt można oddać na elektrośmieci

Jeżeli telefon uległ poważnej awarii lub służył nam tak długo, że nie nadaje się już do użytku, często pozostaje nam się go pozbyć. Nie możemy jednak wyrzucić go do zwykłego kosza – smartfon to sprzęt elektroniczny, który należy oddać do punktu odbioru elektrośmieci lub specjalnego pojemnika na elektroodpady.

Przeznaczenie starego telefonu na router

Stary, ale wciąż sprawny telefon można też wykorzystać w innym celu. Urządzenie może służyć nam na przykład jako router, by połączyć kilka innych urządzeń z internetem. W takiej sytuacji wystarczy, by włożyć do telefonu kartę SIM i włączyć w smartfonie funkcję hotspot osobisty.

Stary smartfon jako kamerka internetowa

W dobie pracy i nauki zdalnej wideokonferencje stały się nieodłączną częścią naszej codzienności. Jako że nie wszystkie firmy wróciły do stacjonarnego trybu pracy (i nie zamierzają tego robić) lub umożliwiły pracę w systemie hybrydowym, spotkania online stały się w nich jedną z podstawowych form komunikacji. W takim przypadku stary telefon może sprawdzić się jako kamerka internetowa – tę opcję powinny wziąć pod uwagę zwłaszcza osoby, które korzystają z komputerów stacjonarnych i nie dysponują takim akcesorium lub kamera wbudowana w laptopie nie spełnia właściwie swojej funkcji. Zmienić przeznaczenie telefonu na kamerę internetową pomogą nam specjalne aplikacje, na przykład DroidCam. Ponadto z wielu programów do organizacji wideokonferencji można korzystać w wersji mobilnej.

Zmiana urządzenia na kamerę domowego monitoringu

Stary telefon może stać się nie tylko kamerką internetową, ale też kamerą monitoringu, za pośrednictwem której możemy na bieżąco sprawdzać, co dzieje się w domu pod naszą nieobecność – to ciekawa opcja na przykład dla właścicieli zwierzaków lub osób planujących dłuższy wyjazd. By nieużywane już urządzenie mogło pełnić taką funkcję, trzeba pobrać odpowiednią aplikację oraz skonfigurować zarówno stary, jak i nowy smartfon, na którym będzie widoczny podgląd z kamery. Pamiętajmy przy tym, że smartfon, który będzie rejestrował obraz, potrzebuje stałego połączenia z internetem i zasilania – stąd warto wcześniej sprawdzić także dobre ładowarki sieciowe.

Stary smartfon może być nawigacją samochodową

Sprawny, ale niewykorzystywany już przez nas telefon może być również używany jako nawigacja samochodowa – oczywiście przy założeniu, że aplikacje na smartfony pod tym względem spełniają nasze oczekiwania. Wystarczy, że wyposażymy telefon w odrębną kartę, by urządzenie miało połączenie z internetem. W przypadku starych telefonów z wysłużonymi bateriami, niezbędne mogą okazać się ładowarki samochodowe – wysokiej jakości akcesorium zapewni zasilanie urządzenia nawet podczas długiej trasy. Bardzo praktyczne są też uchwyty do telefonu samochodowe, które stabilnie utrzymują urządzenie na wysokości wzroku, zwiększając bezpieczeństwo jazdy podczas korzystania z nawigacji.

Nieużywany smartfon jako wideorejestrator

Kierowców, którzy dużo czasu spędzają w samochodzie, może także zainteresować możliwość wykorzystania starego smartfona jako wideorejestratora. Specjalne aplikacje pomogą nam zmienić przeznaczenie telefonu, by rejestrował on obraz w trakcie jazdy. Analogicznie jak w poprzednim przypadku, warto zaopatrzyć się także w dobrą ładowarkę oraz uchwyt na telefon, a dodatkowo kartę pamięci, zwłaszcza przed dłuższą podróżą.

Co jeszcze można zrobić ze starym telefonem?

Smartfon, który nie jest już nam potrzebny, ale nie chcemy, by zalegał na półce, możemy też przeznaczyć na:

  • elektroniczną nianię – posłużą nam do tego aplikacje przeznaczone dla rodziców, umożliwiające nie tylko monitorowanie obrazu, ale też mówienie, zdalne włączanie latarki czy nagrywanie filmów;
  • nawigację rowerową – zamiast narażać nowe urządzenie na potencjalne uszkodzenie w czasie jazdy, starego smartfona możemy używać jako nawigacji z prędkościomierzem i licznikiem;
  • odtwarzacz muzyczny – by nie eksploatować w określonych warunkach nadmiernie nowego telefonu, osoby słuchające dużo muzyki mogą przeznaczyć stare urządzenie na odtwarzacz;
  • urządzenie do nauki – jeśli nasze dziecko chętnie korzysta z aplikacji edukacyjnych, nie musimy zajmować pamięci nowego telefonu, tylko możemy zmienić stare urządzenie w centrum multimedialnej nauki;
  • aparat do zabawy – jeżeli pociecha pragnie uczyć się kreatywnie i w sposób umiarkowany użytkować smartfon, ale obawiamy się nieprzewidzianych upadków czy innych uszkodzeń, do beztroskiego uwieczniania otaczającego świata może posłużyć mu nasz stary telefon.

Okazuje się, że istnieje całkiem sporo pomysłów na to, co zrobić ze starym smartfonem. Niezależnie od tego, jakie znajdziemy dla niego zastosowanie, pamiętajmy jednak o tym, by najpierw usunąć z niego wszystkie dane, w tym pliki czy aplikacje i przywrócić urządzenie do ustawień fabrycznych.

Opublikowano

Jaka ładowarka do iPhone?

Najnowsze modele iPhone sprzedawane są bez ładowarki sieciowej – do urządzenia dołączany jest wyłącznie kabel USB-C do Lightning. Tym samym użytkownicy, którzy wcześniej korzystali ze sprzętu innego producenta lub starszego modelu iPhone’a, muszą dodatkowo zaopatrzyć się w odpowiednią ładowarkę – tylko jaką najlepiej wybrać?

Jaką ładowarkę do iPhone’a kupić? Moc zasilacza

To, jaka ładowarka do iPhone będzie odpowiednia, zależy przede wszystkim od wersji posiadanego smartfona, a jednym z głównych parametrów, które należy mieć na uwadze, jest moc akcesorium. Do naładowania starszych modeli urządzeń wystarczająca jest ładowarka do iPhone o mocy 10 W. Nieco większe wymagania dotyczące mocy zasilacza mają smartfony od modelu iPhone 8, które można ładować w trybie Apple Fast Charge – co zapewnia naładowanie baterii nawet do 50% w 30 minut. Skuteczne ładowanie modeli od iPhone 8 do iPhone 11 wyposażonych w tę funkcję zapewni ładowarka o mocy co najmniej 18 W. Natomiast by uzyskać szybkie ładowanie w modelach iPhone 12 i nowszych wymagany jest zakup ładowarki sieciowej o minimalnej mocy wyjściowej 20 W.

Ładowarka do iPhone a rodzaj złącza

Kolejnym kryterium przy zakupie ładowarki do iPhone, jest rodzaj złącza USB. Urządzenia od amerykańskiego giganta obsługujące standard szybkiego ładowania potrzebują mocy, której dostarcza technologia Power Delivery i jest to możliwe dzięki zastosowaniu portu USB C. Użycie ładowarki z portem USB typu A (tylko do 12W) uniemożliwi szybkie ładowanie urządzeń. Co ważne, przewody USB C do Lightning znajdą zastosowanie między innymi w komunikacji z Macbookiem oraz nowymi laptopami innych producentów wyposażonych w złącza typu C. Za pomocą kabla USB C-Lightning można także ładować klawiaturę Magic Keyboard, myszkę Magic Mouse oraz słuchawki AirPods – choć są to z założenia akcesoria bezprzewodowe, od czasu do czasu wymagają ładowania.

Jaka ładowarka do iPhone – oryginalna czy zamiennik?

Osoby, które zastanawiają się, jaką ładowarkę do iPhone kupić, często mają problem z dokonaniem wyboru między oryginalnym akcesorium, a zamiennikiem. Na co lepiej się zdecydować?

Oryginalna ładowarka do iPhone’a o mocy 20 W kosztuje 99 zł – przy czym czasem w niektórych sklepach dystrybuujących akcesoria Apple można je znaleźć w nieco obniżonej cenie. Zasilacz sygnowany logo amerykańskiego producenta daje nam pewność, że sprzęt jest w pełni kompatybilny ze smartfonem – jest wyposażony w port USB C, co pozwoli na bezproblemowe ładowanie telefonu, a przy tym ma optymalną moc, umożliwiającą szybkie ładowanie urządzenia. W tym miejscu należy również wspomnieć o wysokiej jakości wykonania i estetyce ładowarki. Co więcej, zgodnie z zapewnieniami firmy Apple, nowe zasilacze powstają z biodegradowalnych materiałów, dzięki czemu można je poddać recyklingowi.

Nie oznacza to jednak, że osoby chcące wiedzieć, jaka ładowarka do iPhone będzie odpowiednia, muszą zdecydować się na oryginalny zasilacz. Mimo jego licznych zalet, na rynku nie brakuje zamienników, które pod względem jakości wykonania i estetyki mogą się śmiało równać z akcesoriami amerykańskiego giganta. Doskonałym przykładem są tu ładowarki sieciowe Generacja M, które gwarantują tak samo skuteczne i szybkie ładowanie, a przy tym wyróżniają się jakością wykonania oraz ponadczasowym, estetycznym designem, nawiązującym do stylistyki smartfonów Apple.

Do wyboru mamy modele o mocy 18 W lub wyższej, które obsługują standardy Power Delivery (kompatybilne z urządzeniami Apple) oraz Quick Charge 3.0. Korpus ładowarki jest wykonany z wysokiej jakości tworzywa sztucznego, zapewniającego trwałość i odporność na uszkodzenia. Nie sposób także nie wspomnieć, że są oferowane w atrakcyjnych cenach.

Do zasilacza z powodzeniem dobierzemy przewód ze złączem Lightning, który pozwala na ładowanie zarówno iPhone’a, jak i iPada czy iPoda oraz innych urządzeń od Apple, a ponadto na przesyłanie danych z prędkością do 480 Mb/s. Co ważne, nasze przewody ze złączem Lightning mają certyfikat MFI, który potwierdza zgodność i kompatybilność z produktami firmy Apple. Nasze kable wykonujemy z miedzi, która gwarantuje niską rezystancję – miedź ma większą konduktywność, czyli wyższą przewodność przy niższym oporze, co usprawnia przepływ prądu. Złącze jest zabezpieczone metalową obręczą oraz gumową powłoką, a cały przewód dodatkowo został pokryty oplotem PET, co zapewnia podwyższoną wytrzymałość i odporność na uszkodzenia, takie jak zgięcia, rozdarcia czy rozciąganie.

Dlaczego Apple nie dodaje już ładowarek?

Według amerykańskiego producenta brak ładowarki sieciowej w opakowaniu z iPhonem 12 pozwolił na uniknięcie wydobycia ponad pół miliona ton miedzi, cyny i rudy cynku. Brak ładowarki w zestawie umożliwił zastosowanie mniejszych opakowań do produktów, co sprawiło, że na palecie wysyłkowej mieści się do 70% więcej iPhone’ów, a Apple tym sposobem zmniejsza ślad węglowy. Decyzja o braku zasilaczy w nowych produktach pozwoliła uniknąć wykorzystania 500 000 samochodów transportujących produkty rocznie – co przekłada się na zmniejszenie o ponad 2 mln ton emisji CO2 do środowiska. Apple tłumaczy, że to była bardzo odważna decyzja i niezbędna dla ochrony naszej planety.

Opublikowano

Dlaczego telefon się grzeje i kiedy jest to niebezpieczne?

Wydzielanie ciepła podczas intensywnego korzystania ze smartfona jest naturalnym zjawiskiem. Problem może jednak pojawić się wtedy, gdy telefon nagrzewa się do tego stopnia, że trudno utrzymać go w dłoniach. Dlaczego telefon się grzeje i kiedy staje się to niebezpieczne, czy można temu zapobiegać?

Przyczyny nagrzewania się telefonu

Przegrzewanie się telefonu może być spowodowane co najmniej kilkoma czynnikami. Do najczęściej występujących przyczyn nadmiernego nagrzewania się telefonu zaliczamy:

  • intensywną eksploatację – granie w gry, streamowanie czy oglądanie filmów w wysokiej jakości przez dłuższy czas może sprawić, że urządzenie zacznie generować duże straty energii elektrycznej, czego efektem będzie przegrzanie telefonu. W zależności od sposobu, w jaki korzystamy ze smartfona, może grzać się procesor lub ekran;
  • błędy oprogramowania lub aplikacji – brak aktualizacji oprogramowania lub nieprawidłowe działanie aplikacji powodują, że procesor pracuje intensywniej, przez co telefon się grzeje;
  • złośliwe oprogramowanie – pobranie złośliwej aplikacji może nieść ze sobą konsekwencje w postaci obciążenia procesora i wytwarzania nadmiernej ilości ciepła, a nawet uszkodzenia smartfona;
  • działanie zbyt wielu aplikacji w tle – wiele aplikacji działających w tle może przyczyniać się do obciążenia systemu, co po dłuższym czasie może skutkować przegrzewaniem się telefonu;
  • niewłaściwe ustawienia – nieoptymalne ustawienia urządzenia lub uruchomienie zbyt wielu funkcji może sprawić, że po pewnym czasie smartfon zacznie się nagrzewać;
  • przechowywanie w nieodpowiednich warunkach – telefon narażony na bezpośrednie działanie wysokiej temperatury – leżący w słońcu, obok grzejnika czy innego źródła ciepła – może w konsekwencji zacząć się przegrzewać. Z analogiczną sytuacją możemy mieć do czynienia, jeśli używamy pokrowca lub etui, które przez swoją budowę zakłócają odprowadzanie nadmiaru ciepła;
  • nieprawidłowe ładowanie – korzystanie z niskiej jakości akcesoriów lub nieodpowiedni sposób ładowania smartfona może powodować trudności z przyjmowaniem energii przez baterię, w efekcie czego telefon się grzeje. W skrajnych przypadkach może to skutkować poważnym uszkodzeniem urządzenia.

Warto dodać, że do nagrzewania się telefonu może też dochodzić podczas ładowania indukcyjnego. Wynika to z faktu, że podczas ładowania bezprzewodowego generowane są duże ilości ciepła, przez co ładowarki tego typu mają tendencje do nagrzewania się.

Ważne jest jednak nie tylko to, dlaczego, ale też w którym miejscu telefon się przegrzewa. Jeśli smartfon nagrzewa się z przodu, źródłem problemu jest najpewniej nadmierna eksploatacja ekranu. Przegrzewanie się tylnej, dolnej części urządzenia może być spowodowane problemami z ładowaniem. Jeżeli natomiast telefon grzeje się w okolicach tylnego aparatu, może to oznaczać przeciążenie procesora.

Co zrobić, gdy telefon się grzeje?

Intensywne użytkowanie smartfona niemal zawsze będzie skutkowało podwyższeniem jego temperatury. Jest to całkowicie naturalne zjawisko i nie jest powodem do niepokoju – o ile temperatura urządzenia nie przekracza około 45°C. Monitorowanie temperatury telefonu umożliwiają specjalne aplikacje, które mogą okazać się pomocne w wykrywaniu przegrzania się smartfona lub procesora.

Jeżeli telefon staje się bardzo gorący, można obniżyć jego temperaturę poprzez:

  • wyłączenie zbędnych aplikacji,
  • odłączenie od ładowania,
  • wyjęcie z pokrowca lub etui,
  • wyłączenie urządzenia.

Jeśli to nie pomoże lub smartfon jest tak nagrzany, że trudno utrzymać go w dłoniach, najlepiej skorzystać z pomocy specjalistów. Wizyta w serwisie jest wskazana również w sytuacji, gdy telefon grzeje się nawet wtedy, gdy z niego nie korzystamy.

Jak zapobiegać przegrzewaniu się telefonu?

Choć wydzielanie większych ilości ciepła podczas intensywnej eksploatacji telefonu jest normalne, nadmierne przegrzewanie się urządzenia może przyczynić się do zmniejszenia jego wydajności i żywotności. By ograniczyć nagrzewanie się smartfona, warto pamiętać, by:

  • regularnie aktualizować oprogramowanie i aplikacje – pozwala to na zmniejszenie obciążenia procesora,
  • odinstalowywać zbędne aplikacje – nawet nieużywane aplikacje mogą powodować dodatkowe zużycie pamięci operacyjnej,
  • wyłączać niepotrzebne funkcje i aplikacje – jeśli w danej chwili nie korzystamy z konkretnej funkcji czy aplikacji, najlepiej ją wyłączyć, by obniżyć obciążenie procesora,
  • optymalizować ustawienia urządzenia – warto korzystać na przykład z trybu niskiego zużycia energii lub dostosowania jasności ekranu do otoczenia,
  • nie eksploatować telefonu intensywnie przez dłuższy czas – jeśli smartfon w trakcie użytkowania zacznie się nagrzewać, warto zrobić sobie przerwę,
  • korzystać z oryginalnych akcesoriów lub wysokiej jakości zamienników pasujących do modelu telefonu – chodzi zarówno o przewody USB czy ładowarki sieciowe, których używamy do ładowania urządzenia, jak i ładowarki samochodowe, etui czy słuchawki.
Opublikowano

Czy telefon przyciąga pioruny? Wyjaśniamy!

Od najmłodszych lat dzieciom tłumaczy się, jak mają zachowywać się w trakcie burzy. Jednym z powszechnie znanych zaleceń jest odłączanie urządzeń elektronicznych od zasilania. Czy to jednak oznacza, że w czasie burzy nie powinniśmy też korzystać ze smartfonów? Sprawdzamy, czy telefon może ściągać pioruny.

Czy telefony ściągają burzę? Mity

Z burzami najczęściej mamy do czynienia latem – zwykle dochodzi do nich po trwającej kilka lub kilkanaście dni fali upałów. W czasie burzy temperatura potrafi nagle spaść, a zjawisku towarzyszą obfite opady deszczu oraz wyładowania atmosferyczne. Ze względu na ich gwałtowność, burze wywołują niepokój czy nawet strach u wielu osób, przez co wokół tego zjawiska narosło wiele mitów.

Jednym z nich jest dość powszechne przekonanie, że telefony przyciągają pioruny. Ma ono swoje korzenie w medialnych doniesieniach dotyczących przypadków porażenia piorunem osób, które w trakcie burzy korzystały ze smartfona. Do jednej z takich sytuacji doszło w 2021 roku w Indiach, gdzie piorun śmiertelnie poraził 18 osób robiących sobie selfie. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że grupa w tym czasie przebywała na szczycie wysokiej wieży.

Z kolei w 2006 roku w Anglii rażona piorunem podczas używania telefonu została 15-letnia dziewczyna. Lekarzom udało się uratować jej życie, a brytyjska lekarka Swindy Esprit opisała jej przypadek w artykule, w którym przestrzegała przed korzystaniem ze smartfonów w czasie wyładowań. Problem polega na tym, że Swindy Esprit w tekście skupiła się na tym, że nastolatka używała telefonu w momencie, w którym została rażona. Pominęła natomiast, że dziewczyna miała kolczyk w uchu czy klucze w kieszeni.

Czy telefony przyciągają pioruny? Fakty

Nic więc dziwnego, że pod wpływem tego typu doniesień narodziło się przekonanie, jakoby podczas burzy nie można było używać telefonu komórkowego. Autorzy takich wiadomości często koncentrowali się jednak na fakcie korzystania ze smartfona w czasie rażenia piorunem, zupełnie nie zwracając uwagi na inne okoliczności zdarzenia. Stąd rozpowszechniany zaczął być mit, że to telefony i sygnały komórkowe przyciągają pioruny.

W rzeczywistości pole elektromagnetyczne smartfonów jest bardzo niewielkie, więc prawdopodobieństwo, że to telefon będzie przyczyną porażenia, jest bliskie zeru. Badania na ten temat prowadzili między innymi naukowcy ze Stanford University, którzy potwierdzili, że szanse, że telefon komórkowy zostanie uderzony piorunem, są bardzo mało prawdopodobne. Przekonywanie, że błyskawica może podążać za falami radiowymi jest całkowicie bezpodstawne.

Czy można używać telefonu w czasie burzy?

Opinię tę potwierdzają inni eksperci. W australijskiej normie ochrony odgromowej AS/NZS 178-2003 przestrzega się przed korzystaniem w trakcie burzy z telefonów stacjonarnych na kablu, ponieważ fala elektromagnetyczna w przewodzie może indukować przepływ prądu, czego konsekwencją może być porażenie.

Z kolei Ramsey Faragher z Uniwersytetu Cambridge przyznał, że metal może przyciągać pioruny, ale niesłuszne jest twierdzenie, że dotyczy to także materiałów wykorzystywanych do produkcji telefonów. Zaznaczył, że w smartfonach znajduje się niewiele metalu, a konstrukcja składa się jeszcze ze szczelnej obudowy. Oznacza to więc, że telefon nie tylko nie jest przewodnikiem, ale nawet jest izolatorem. Również amerykańska agencja rządowa National Oceanic and Atmospheric Administration przekonuje, że: ludzie są rażeni piorunem, ponieważ znajdują się w złym miejscu i złym czasie. Złe miejsce, to każde miejsce na zewnątrz. Zły czas, to każdy czas, gdy burza jest blisko.

Do tego stanowiska przychylają się także polscy specjaliści ze Stowarzyszenia Elektryków Polskich, w ramach którego działa Polski Komitet Ochrony Odgromowej SEP. W stanowisku wydanym w październiku 2015 roku stwierdzili oni, że nie zwiększa się prawdopodobieństwo uderzenia pioruna w osobę posiadającą włączony telefon komórkowy. W dokumencie PKOO SEP podkreślił, że dotyczy to również sytuacji, gdy za pośrednictwem smartfona prowadzona jest rozmowa. Co ważne, oświadczenie obejmuje nie tylko telefony komórkowe, ale też inne urządzenia korzystające z transmisji bezprzewodowej, jak tablet czy laptop.

Opublikowano

Jak działa ładowarka indukcyjna?

Urządzenia wykorzystujące technologię ładowania indukcyjnego stają się coraz powszechniejsze. Jak to jednak możliwe, że wystarczy położyć telefon na ładowarce, by urządzenie zaczęło się ładować? Wyjaśniamy, jak działa ładowarka indukcyjna oraz jakie zalety i wady ma ta technologia.

Jak działa ładowanie indukcyjne?

Technologia ładowania indukcyjnego – lub po prostu bezprzewodowego – bazuje na zjawisku indukcji elektromagnetycznej. Aby smartfon lub inne urządzenie można było naładować bez użycia kabla, telefon i ładowarka muszą być wyposażone w specjalne cewki o odpowiednim kształcie, liczbie zwojów i rozmiarach. To właśnie zastosowanie cewek pozwala na wytworzenie pola elektromagnetycznego.

Gdy podłączymy ładowarkę do zasilania, układ nadający energię zasila prądem cewkę. Wokół zaczyna wytwarzać się oscylujące pole elektromagnetyczne, czego efektem jest gromadzenie się ładunku elektrycznego w bliskiej odległości od cewki. Wyposażony w cewkę odbiornik – może być to na przykład smartfon – odbiera energię pola magnetycznego, która przekształcana jest w prąd kierowany do akumulatora. W ten sposób dochodzi do przesyłu energii między urządzeniami, mimo że w przypadku najnowocześniejszych urządzeń nie muszą one być ze sobą fizycznie połączone.

Standardy ładowania indukcyjnego

Wiemy już, że ładowanie bezprzewodowe jest możliwe wtedy, gdy zarówno ładowarka indukcyjna, jak i telefon czy inne urządzenie są wyposażone w specjalną cewkę. Nie jest to jednak jedyny warunek – oba sprzęty muszą przy tym spełniać te same standardy. Przez pewien okres istniały trzy grupy standardów ładowania bezprzewodowego: Alliance for Wireless Power (A4WP), Power Matters Alliance (PMA) oraz Wireless Power Consortium (WPC).

W ostatniej z wymienionych grup zrzeszonych jest blisko 300 członków, zaliczanych do czołowych producentów urządzeń mobilnych – w tym Apple. To właśnie uzgodniony przez WPC w 2009 roku standard – Qi – jest obecnie powszechnie uznawanym i stosowanym. W 2017 roku firma Apple ogłosiła, że wszystkie nowe modele iPhone’ów będą spełniać standard Qi. Wraz z upływem czasu także kolejni producenci zaczęli wykorzystywać standard Qi przy wprowadzaniu na rynek nowych modeli urządzeń.

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat standard Qi był rozwijany i udoskonalany. O ile w przypadku pierwszych wersji konieczne było kładzenie urządzenia bezpośrednio na ładowarce, aktualnie może dzielić je odległość około 4 cm. Niektóre akcesoria umożliwiają również ładowanie kilku sprzętów w tym samym czasie, a sam proces ładowania przebiega stosunkowo szybko – w przypadku standardowych smartfonów, w ciągu 30 minut bateria może zostać naładowana do połowy.

Rodzaje ładowarek indukcyjnych

Na rynku dostępnych jest kilka podstawowych rodzajów ładowarek indukcyjnych. W użytku domowym najlepiej sprawdzają się ładowarki płaskie oraz w formie podstawki. Płaskie ładowarki indukcyjne mają postać niewielkiego krążka, na który telefon kładzie się w pozycji poziomej. Z kolei na ładowarkach w formie podstawki, smartfon układa się pod kątem. Osobną grupę stanowią indukcyjne ładowarki samochodowe, które w nowej generacji samochodów są montowane opcjonalnie. W samochodach nie wyposażonych w ładowarkę indukcyjną, alternatywą są uchwyty do telefonu wyposażone w funkcję ładowania indukcyjnego.

Zalety ładowarek indukcyjnych

Technologia ładowania indukcyjnego bez wątpienia ma szereg niekwestionowanych zalet. Za korzystaniem z ładowarki indukcyjnej przemawiają przede wszystkim takie argumenty, jak:

  • komfortowe ładowanie – by naładować smartfon lub inne urządzenie mobilne, nie musimy szukać kabli ani odpinać czy przypinać przewodów. Wystarczy położyć sprzęt na lub w pobliżu ładowarki indukcyjnej, by urządzenie zaczęło się ładować;
  • możliwość ładowania kilku urządzeń w tym samym czasie – nowoczesne ładowarki indukcyjne działające w standardzie Qi są w stanie ładować kilka urządzeń jednocześnie;
  • brak uszkodzeń styków i portów – w przypadku ładowania przewodowego, z upływem czasu często dochodzi do uszkodzeń styków i portów. Jako że ładowarka indukcyjna ich nie wykorzystuje, problem ten jest całkowicie eliminowany;
  • uniwersalność – ładowarka indukcyjna jest kompatybilna z każdym urządzeniem przystosowanym do ładowania indukcyjnego oraz spełniającym odpowiedni standard. Jedna ładowarka może nam więc służyć do ładowania różnych urządzeń mobilnych, niezależnie od zastosowanych w nich rodzajów złącz;
  • design – ładowarki indukcyjne mają prosty, nowoczesny i przyjemny dla oka design.

Wady ładowarek indukcyjnych

Jak każda technologia, także ładowanie indukcyjne ma pewne mankamenty – choć jest ich zdecydowanie mniej niż możliwych do uzyskania korzyści, a przy tym nie dla wszystkich odgrywają one kluczową rolę. Najczęściej wskazywanym minusem ładowarek indukcyjnych jest nieco dłuższy czas ładowania niż przy użyciu standardowej ładowarki. Jest to spowodowane faktem, że podczas zmiany prądu w pole elektromagnetyczne dochodzi do strat energii – w starszych modelach nawet do 30%. Warto jednak podkreślić, że w wyższej jakości ładowarkach indukcyjnych różnica w czasie ładowania nie jest znacząca.

Pewnym utrudnieniem może być też to, że chęć skorzystania ze smartfona czy innego urządzenia – a tym samym jego podniesienia – wiąże się z przerwaniem ładowania. Pamiętajmy też, by nie użytkować telefonu podczas ładowania indukcyjnego. (Także podczas ładowania za pomocą przewodu nie zaleca się korzystania z urządzania podczas rozmów, gdyż grozić to może nawet eksplozją baterii.)

Ponadto należy mieć na uwadze, że ładowarki indukcyjne mają tendencje do nagrzewania się, ponieważ podczas ładowania generowane są spore ilości ciepła. Na rynku dostępne są ładowarki indukcyjne z niewielkimi wentylatorami, ale niekiedy pracują one dość głośno – może być to słyszalne zwłaszcza w nocy.

Opublikowano

Co zrobić, gdy ładowarka nie ładuje telefonu?

Nowoczesne telefony często zastępują nam kilka urządzeń. Ich wielofunkcyjność nie pozostaje bez wpływu na stan baterii, która w przypadku urządzeń z najnowszymi technologiami wymaga ładowania średnio co 1-2 dni. Co jednak zrobić, gdy telefon się nie ładuje? Jaka może być przyczyna tego problemu i w jaki sposób go rozwiązać?

Ładowarka nie ładuje telefonu – problemy z kablem lub kostką

Nieładowanie telefonu może być spowodowane różnymi czynnikami. Zanim zaczniemy się stresować, że urządzenie bądź ładowarka uległy uszkodzeniu, sprawdźmy, czy wszystkie elementy zostały prawidłowo podpięte. To właśnie brak połączenia ze źródłem zasilania jest jedną z głównych przyczyn trudności z naładowaniem smartfona. Jeśli zwykle podpinamy ładowarki sieciowe do listwy lub przedłużacza, upewnijmy się też, że są one włączone.

Jeżeli wszystkie sprzęty są odpowiednio podłączone do źródła zasilania, a mimo to telefon nie chce się ładować, zwróćmy uwagę na stan kabla. Przewody USB niekiedy ulegają uszkodzeniu – na przykład w wyniku częstego zginania, rozciągania czy szarpania – czego konsekwencją mogą być problemy z naładowaniem smartfona. By ocenić sprawność przewodu, warto spróbować podłączyć inny kabel i przekonać się, czy telefon zacznie się ładować.

Przyczyną nieładowania smartfona może być także uszkodzenie kostki ładowarki. Jeśli po podłączeniu kabla ładowarki na przykład do komputera, urządzenie ładuje się bez zakłóceń, najpewniej wystarczy kupić nową kostkę. Jeśli ładowarka nie ładuje telefonu, należy sprawdzić również, czy akcesorium nie jest zabrudzone. Do styków ładowarki czy portu USB w telefonie może przedostawać się pył, kurz lub wilgoć, co może powodować kłopoty z ładowaniem. W takim przypadku trzeba wyczyścić urządzenie w profesjonalnym serwisie GSM lub na własną rękę np. sprężonym powietrzem Pamiętaj, robisz to na własną odpowiedzialność. Sprawdź przy okazji nasz poradnik, mówiący o tym, jak wyczyścić i zdezynfekować telefon. 

Telefon nie chce się ładować? Problemy z urządzeniem

Źródłem problemu z ładowaniem urządzenia nie musi jednak być ładowarka – mogą one być też spowodowane awarią samego urządzenia. Często diagnozowaną w takich przypadkach usterką jest uszkodzenie baterii. W tej sytuacji konieczna może okazać się wymiana baterii, którą najlepiej wykonać w sprawdzonym, profesjonalnym serwisie, zajmującym się naprawą smartfonów. eśli kondycja baterii nie budzi zastrzeżeń zarówno naszych, jak i specjalistów, warto bliżej się przyjrzeć gniazdu ładowania w telefonie, które tak jak inne elementy jest podatne na uszkodzenia. Wymiana gniazda ładowania może być konieczna nie tylko wtedy, gdy telefon nie chce się naładować, ale także gdy ładowanie jest przerywane lub możliwe tylko pod określonym kątem.

Opublikowano

Co to są elektrośmieci? Co i gdzie można oddać na elektrośmieci?

Jak wynika z danych Eurostatu za 2020 rok, statystyczny Polak wytwarza 346 kilogramów odpadów komunalnych rocznie. Choć to drugi najniższy wynik w Unii Europejskiej, wciąż stosunkowo niewiele odpadów poddawanych jest recyklingowi. Kłopotliwe w utylizacji zdają się być zwłaszcza elektrośmieci. Które odpady zaliczamy do tej grupy, co i gdzie można oddać na elektrośmieci i dlaczego ich recykling jest tak istotny?

Co to są elektrośmieci?

Elektrośmieci, inaczej elektroodpady, to nic innego jak nieużywane, niepotrzebne bądź popsute urządzenia elektryczne oraz elektroniczne, do działania których niezbędny był prąd lub baterie. Elektrośmieci niekiedy określa się też skrótem ZSEE, który oznacza zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny. Co należy do elektrośmieci i jakie urządzenia do nich zaliczamy? Mogą to być między innymi komputery, telefony i akcesoria do smartfonów (np. ładowarki samochodowe, przewody USB czy uchwyty do telefonów z ładowaniem indukcyjnym), gadżety elektroniczne, telewizory, oprawy oświetleniowe, zużyte żarówki, baterie i tonery oraz wszelkie sprzęty AGD – pralki, lodówki, czajniki elektryczne, tostery, miksery czy żelazka.

Jakie odpady to elektrośmieci? Podział elektroodpadów

Elektrośmieci dzieli się na kilka podstawowych grup, wśród których można wymienić:

  • urządzenia, których działanie polega na wymianie temperatury – lodówki, zamrażarki, klimatyzatory, grzejniki;
  • ekrany, monitory i inny sprzęt wyposażony w ekran o powierzchni większej niż 100 cm2;
  • lampy – świetlówki, lampy LED, lampy sodowe i wysokoprężne;
  • urządzenia małogabarytowe (do 50 cm) – sprzęt gospodarstwa domowego, oprawy oświetleniowe, sprzęty odtwarzające dźwięk lub obraz, narzędzia elektryczne i elektroniczne, zabawki, sprzęt rekreacyjny i sportowy, odkurzacz, kuchenka mikrofalowa, żelazko, toster, czajnik elektryczny;
  • urządzenia wielkogabarytowe (powyżej 50 cm) – sprzęt gospodarstwa domowego, oprawy oświetleniowe, sprzęty odtwarzające dźwięk lub obraz, narzędzia elektryczne i elektroniczne, zabawki, sprzęt rekreacyjny i sportowy, pralka, zmywarka, piekarnik;
  • małogabarytowy sprzęt informatyczny i telekomunikacyjny (do 50 cm) – telefony komórkowe, laptopy, drukarki.

Zasady utylizacji elektrośmieci

Na przestrzeni ostatnich lat ekologia i ochrona środowiska nabrały szczególnego znaczenia. Jedną z koniecznych do wprowadzenia zmian było wprowadzenie określonych zasad segregowania i utylizacji śmieci, w tym elektroodpadów. W przypadku elektrośmieci nadrzędną regułą jest zakaz wyrzucania odpadów do zwykłego śmietnika. Jest to nie tylko niebezpieczne dla ludzi i środowiska, ale także nielegalne, o czym mówi Ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym z dnia 11 września 2015 roku.

Art. 34 ustawy precyzyjnie wskazuje, że zakazuje się umieszczania zużytego sprzętu łącznie z innymi odpadami. W art. 95 możemy natomiast przeczytać, że kto wbrew zakazowi określonemu w art. 34 umieszcza zużyty sprzęt łącznie z innymi odpadami, podlega karze grzywny. Warto w tym miejscu dodać, że kara finansowa w takiej sytuacji może wynieść nawet do 5000 zł.

Co jeszcze należy wiedzieć? Zabronione jest też wyrzucanie elektroodpadów na nielegalne wysypiska śmieci, w lasach czy przydrożnych rowach – stanowi to zagrożenie dla ludzi i środowiska naturalnego, jak również wiąże się z karą grzywny. Warto też pamiętać, by nie zbierać elektrośmieci. Jeśli sprzęt jest przestarzały lub się popsuje, najlepiej po prostu wymienić go na nowy, energooszczędny. Jednak chcąc pozbyć się elektroodpadów, nie można ich samodzielnie demontować. W niektórych przypadkach może dojść do uwolnienia zawartych w urządzeniach substancji, groźnych dla zdrowia ludzi i zwierząt oraz środowiska. Demontażem elektrośmieci powinny zajmować się wyłącznie wyspecjalizowane zakłady przetwarzania, które posiadają odpowiednie zezwolenia.

Co można oddać i gdzie wyrzucić elektrośmieci?

Pozostaje jednak pytanie: co zrobić z elektroodpadami, gdzie wyrzucić elektrośmieci i co tak właściwie można oddać? Elektrośmieci można przekazywać przede wszystkim do PSZOK-ów, czyli Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych. Do PSZOK-u można dostarczyć między innymi sprzęt RTV i AGD, żarówki czy baterie. Zużyte żarówki i baterie często można też wyrzucać do specjalnie oznakowanych pojemników dostępnych w sklepach.

W przypadku urządzeń o dużych gabarytach, istnieje możliwość skorzystania z bezpłatnego odbioru elektrośmieci z domu. W wielu miastach funkcjonuje także specjalny bus, który bezpłatnie odbiera niektóre odpady, w tym baterie, żarówki oraz małe sprzęty RTV i AGD – nie można do nich jednak oddawać urządzeń o większych gabarytach. Rozwiązaniem proponowanym przez popularne sklepy z elektroniką jest możliwość oddania starego sprzętu przy zakupie nowego. Jednak niektóre punkty handlowe przyjmują elektroodpady niezależnie od tego, czy kupujemy nowy sprzęt, czy nie.

Co się dzieje z elektrośmieciami? Recykling elektroodpadów

Wszystkie dostarczone lub odebrane elektroodpady są przekazywane do zakładów przetwarzania, a następnie poddawane procesom odzysku i recyklingu. Warto wiedzieć, że nawet zużyte, ale wciąż kompletne urządzenia elektryczne i elektroniczne mogą być źródłem wielu surowców możliwych do ponownego wykorzystania – w tym złota, srebra, miedzi czy aluminium.

Pozyskane w ten sposób surowce znajdują zastosowanie w produkcji nowych sprzętów. Dzięki temu można obniżyć koszty technologiczne w procesie produkcji, ale przede wszystkim zmniejszyć wykorzystanie naturalnych zasobów. Przykładowo ze szklanych drzwiczek od pralki można zrobić nową miskę żaroodporną, z kolei włókna karbonowe można użyć do produkcji żagli czy namiotów. Surowce odzyskane w procesie recyklingu telefonów komórkowych mogą posłużyć producentom sprzętu AGD czy instrumentów muzycznych, a plastikowe elementy z lodówki można wykorzystać do wytworzenia kołpaków samochodowych.

Jak elektrośmieci oddziałują na ludzi i środowisko?

Jak wielokrotnie wspominaliśmy, elektrośmieci są bardzo szkodliwe zarówno dla zdrowia ludzi oraz zwierząt, jak i środowiska naturalnego. Dzieje się tak dlatego, że w sprzętach elektronicznych i elektrycznych znajduje się wiele niebezpiecznych substancji, takich jak rtęć, freon, azbest, kadm czy związki bromu. Substancje te mogą przenikać do gleby, wód gruntowych oraz powietrza, a przy nieprawidłowym obchodzeniu się z elektrośmieciami – nawet przyczynić się do zatrucia organizmu. Powodującą zatrucia rtęć możemy znaleźć między innymi w świetlówkach. Poważne zagrożenie może stanowić także chrom. Choć jest to pierwiastek ważny dla zachowania zdrowia, w nadmiarze może być szkodliwy – zwłaszcza gdy przedostaje się do organizmu poprzez drogi oddechowe. Chrom, stosowany do powlekania metalowych elementów w celu zabezpieczenia ich przed rdzewieniem, może prowadzić do chorób układu oddechowego i krążenia. W sprzęcie elektronicznym znajduje się również ołów, który uszkadza szpik kostny i może stanowić czynnik sprzyjający rozwojowi nowotworów.

Niebezpieczną substancją jest także freon, który występuje w różnego rodzaju urządzeniach chłodniczych – lodówkach czy klimatyzacjach – oraz sprzętach gaśniczych. Freon przyczynia się do niszczenia warstwy ozonowej ziemi, czego konsekwencją jest postępujący efekt cieplarniany. Freon wpływa też na zwiększenie promieniowania ultrafioletowego, które jest odpowiedzialne za szybsze starzenie się skóry i może powodować choroby nowotworowe.

Opublikowano

Jaki uchwyt do telefonu w samochodzie kupić?

Zakup uchwytu na telefon w samochodzie warto potraktować jak inwestycję – nie tylko w komfort korzystania z urządzenia mobilnego, ale przede wszystkim we własne bezpieczeństwo. Tylko jakie akcesorium wybrać, by właściwie spełniało swą funkcję, a zarazem zapewniało trwałość i odporność na uszkodzenia oraz było wygodne w użyciu? Podpowiadamy, jaki uchwyt na telefon do samochodu kupić.

Dlaczego warto kupić uchwyt na telefon do samochodu?

Z rozmaitych funkcjonalności smartfonów korzystamy niemal na każdym kroku. W trakcie podróży telefon komórkowy służy nam zarówno do wykonywania połączeń, jak i odtwarzania muzyki czy jako nawigacja. Należy jednak mieć świadomość, że w razie nagłego hamowania lub kolizji luźno leżący smartfon może zmienić się w „pocisk”, stanowiący bezpośrednie zagrożenie dla naszego zdrowia. Wysokiej jakości uchwyty do telefonu zapewniają stabilne mocowanie urządzenia mobilnego, pozwalając na zachowanie bezpieczeństwa przy konieczności używania telefonu podczas jazdy samochodem.

Jaki kupić uchwyt do telefonu w samochodzie? Sposób montażu

Wybierając uchwyt do samochodu, warto zwrócić uwagę między innymi na sposób i miejsce jego mocowania. Gdzie zamontować uchwyt na telefon w samochodzie? Możliwości jest co najmniej kilka. Jednym z najpopularniejszych rozwiązań są uchwyty samochodowe z przyssawką, których największą zaletą jest możliwość montażu w niemal dowolnym punkcie – zazwyczaj mocuje się je do szyby lub deski rozdzielczej. Dla wielu kierowców to najlepszy uchwyt – mogą oni bowiem wybrać najbardziej dogodne dla siebie miejsce montażu, gdzie smartfon nie ogranicza widoczności i pola widzenia ani nie przysłania drogi. Przy zakupie należy tylko zwrócić uwagę, by przyssawka uchwytu była wykonana z wysokiej jakości tworzywa – na przykład termoplastycznego poliuretanu (TPU) lub silikonu, które zapewniają stabilny i trwały montaż.

Kolejna opcja to uchwyt samochodowy do telefonu mocowany na kratkę nawiewu. To chętnie wybierane przez kierowców rozwiązanie, umożliwiające szybki montaż bez konieczności odtłuszczania nawierzchni – jest to czynność zalecana w przypadku uchwytów na telefon na przyssawkę. Z drugiej jednak strony trudno o uniwersalny uchwyt, który pasowałby do wszystkich rodzajów kratek. Ponadto tego typu gadżety do smartfona są przeznaczone do montażu wyłącznie na kratce wentylacyjnej – w zimie przy włączonym ogrzewaniu telefon będzie więc narażony na przegrzanie, a latem, przy korzystaniu z klimatyzacji, na działanie niskich temperatur. Decydując się na uchwyt montowany do kratki nawiewu, należy też zwrócić uwagę na jakość wykonania – zastosowane do produkcji tworzywo powinno cechować się wytrzymałością i odpornością na uszkodzenia.

Pozostałe rzadziej wybierane warianty to uchwyty do telefonów mocowane w slocie CD lub gnieździe zapalniczki. W przypadku pierwszych z wymienionych rodzajów uchwytów, istotnym ograniczeniem jest konieczność posiadania radia z CD. Z kolei akcesoria montowane do gniazda zapalniczki mają tę zaletę, że modele z dodatkowym portem USB pozwalają na jednoczesne ładowanie smartfona. Niemniej z uwagi na miejsce mocowania uchwytu, korzystanie choćby z nawigacji wymaga od kierowcy odrywania wzroku od drogi.

Jaki uchwyt samochodowy do telefonu? Mocowanie urządzenia

Zastanawiając się, jaki uchwyt na telefon wybrać, warto wziąć pod uwagę nie tylko sposób jego montażu w aucie, ale także metodę mocowania samego telefonu. W tym przypadku również mamy do wyboru kilka możliwości. Najprostszą, a zarazem najtańszą opcją są klasyczne uchwyty manualne, które zaciska się ręcznie. Dobry uchwyt wykonany z wysokiej jakości materiałów zapewni mocne i stabilne trzymanie telefonu.

Innowacyjnym rozwiązaniem są uchwyty grawitacyjne. W tych modelach uchwyt zaciska się sam pod wpływem ciężaru telefonu – co docenią zwłaszcza właściciele urządzeń o większych gabarytach. Siła zacisku może jednak się zmniejszać w trakcie jazdy na nierównej nawierzchni. Kolejny wariant to uchwyty elektryczne. Akcesoria te mają wbudowany czujnik, który wykrywa przyłożenie telefonu i powoduje zaciśnięcie uchwytu. Tego rodzaju uchwyty często potrzebują ładowania, choć można znaleźć modele solarne, czyli zasilane energią słoneczną.

Do wyboru mamy też uchwyt magnetyczny, w którym telefon jest przytrzymywany za pomocą magnesów. Zaletą uchwytu tego typu jest fakt, że pozwala na szybkie odkładanie i zdejmowanie telefonu, jednak wymaga on przyklejenia do obudowy stalowej blaszki lub magnesu bądź zakupu specjalnego etui. Na rynku dostępne są też uchwyty MagSafe, szczególnie polecane właścicielom iPhone’ów. Uchwyty te wykorzystują magnesy, w które wyposażone są nowe modele smartfonów, co eliminuje konieczność stosowania blaszek czy innych akcesoriów. Zapewniają solidne mocowanie telefonu, są odporne na wstrząsy, a dodatkowo oferują bezprzewodowe ładowanie urządzenia.

Jaki uchwyt na telefon do samochodu? Ładowanie smartfona

Dla niektórych osób istotnym kryterium wyboru uchwytu samochodowego do telefonu będzie też możliwość ładowania urządzenia. Jednak tak jak w przypadku tradycyjnych modeli uchwytów, ładowarki samochodowe wraz z przewodami USB muszą być podłączone oddzielnie zasilając ładowanie indukcyjne w uchwycie. W zależności od potrzeb, można jednak zdecydować się na uchwyt z bezprzewodowym ładowaniem indukcyjnym. Przy tych modelach ważnym parametrem będzie moc ładowania – zaleca się, by wynosiła ona co najmniej 7,5 W. Jednak na rynku dostępne są już ładowarki indukcyjne o mocy do 80W. Przy doborze uchwytu z indukcyjnym ładowaniem warto wziąć pod uwagę fakt, że technologia ta charakteryzuje się około 10% utratą mocy z uwagi na brak tradycyjnego połączenia przewodem. Dotyczy to zarówno posiadaczy urządzeń z androidem jak i smartfonów Apple, dla których rekomendowane są wspomniane już wcześniej uchwyty MagSafe.